czwartek, 10 lutego 2011

Były sobie kolczyki....i dziecko je pożarło :D








TOFIKI
  

Były, były i wybyły ;) do mojej siostry, która dzielnie czkała na dostawę ;) i dostawa dojechała niedawno, bo wczoraj. Kawkowałyśmy i pogadałyśmy...ech cudowna chwila relaksu... :)))
Obiecywałam...obiecywałam i słowa dotrzymałam. Kolejny zestaw biżuterii został wręczony. Mam nadzieję, że kolczyki będą się dobrze nosiły. Jedne z nich po prostu musiałam nazwać :)))...jak nic kojarzyły mi się ze słodyczami...te kolory...Wyglądają jak tofi, albo lody waniliowe, śmietankowe i kawowe...mniam mniam...smakowite :P :D 
Tak smakowite są te moje kolczyki, że moja chrześnica (kochane ponad roczne Maleństwo) od razu degustuje jak je dostanie w swoje małe rączki. No cóż dziecko musi wiedzieć czy kolczyki cioci są rzeczywiście dobre...w dosłownym znaczeniu tego słowa. Moja nowo wykonana biżuteria przechodzi tym sposobem testy odporności na przeżuwanie :)


























Ostatnio udało mi się kupić koraliki w trzech kolorach. Najbardziej zależało mi na czarnej i brązowej bransoletce z drobnych koralików. Oto efekty :) ,a przy okazji jest też neutralna, delikatna przezroczysta. Razem ładnie wyglądają, ale każda z osobna również ma swój urok.

wtorek, 1 lutego 2011

Przedsmak Walentynek

Walentynki niedaleko w związku z tym nie może zabraknąć czerwieni...
Oto pierwsze kolczyki  zainspirowane miłością :)))


Kulek filcowania ciąg dalszy...a te choć dopiero się pojawiły już znalazły właścicielkę, która się nimi zaopiekuje ;)










                                                                                      






Nic dodać nic ująć...nowe kolczyki z koralików :)

niedziela, 30 stycznia 2011

PIERWSZA WYMIANKA



Znalazłam tyle niesamowitych blogów, które podziwiam. Jednym z nich jest właśnie ten. Dlatego postanowiłam spróbować swoich sił :)

piątek, 21 stycznia 2011

Filc...kolejna odsłona


Zieleń...kolor nadziei... na więcej takich kulek ;)))

romantic


Pracowicie zaczął się ten miesiąc :))) i tego zamierzam się trzymać.Oto nowe kolczyki, które powstały ostatnio.

sobota, 15 stycznia 2011


 Moja Połówka  wspiera mnie zawsze :)))) Teraz też :D Okazuje się, że mój Mąż ma pomysł na nową biżuterię.

100 LAT ...100 LAT ... :D Mój pomocnik ma dzisiaj urodziny. Nie miałam pomysłu na prezent więc prezent będzie na słodko.

środa, 12 stycznia 2011

Chyba się uda...porobić cuda...

...I udało się zrobić kilka nowych par kolczyków. Cieszę się bardzo, że udało się mimo wszelkich zawirowań związanych ze szkołą i pracą, itd....itp...W szkole prawie wszystkie przedmioty ogarnęłam :), a w pracy przydałby się urlop choćby kilkudniowy.

sobota, 1 stycznia 2011

Nowy rok

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:)))ciekawe jaki będzie i czym Nas zaskoczy???
Co nowego wymyślę???
Czy zaszaleję z tworzeniem biżu???
Mam wiele pomysłów, ale czy wejdą  w życie?
Ciekawe.....???